google zdjęcie

W lutym Google Ads po raz kolejny wprowadziło nowe udogodnienia dla swoich użytkowników. I nie są to drobne poprawki algorytmów, ale znaczące zmiany, które ułatwią życie zarówno Tobie, jak i Twoim klientom. Tym razem Google stawia na elastyczne reklamy w wyszukiwarce oraz integrację formularza kontaktowego z wyświetlaną reklamą. Czy te modyfikacje w realny sposób mogą wpłynąć na sukces kampanii?

Elastyczne reklamy w wyszukiwarce domyślnie w Google Ads

Jeśli chodzi o przystosowanie się do wymagań internautów i zmieniających się sposoby wyszukiwania informacji, to Google Ads nie można nic zarzucić. Wprowadzane dotychczas aktualizacje pozwalały reklamodawcom bez większych zmian w kampanii utrzymywać zyski z reklamy na pożądanym poziomie.
I tak ma być także tym razem. Jak przyznaje samo Google, pandemia Covid-19 maksymalnie zwiększyła tempo przeobrażeń i stąd ta większa, bardziej znacząca zmiana. Na czym jednak polegają elastyczne reklamy w wyszukiwarce? Nie jest to opcja nowa, ale do tej pory była wyłącznie fakultatywna. Pozwala stworzyć taką reklamę, która aktywnie zmienia się i dostosowuje do tego, czego aktualnie poszukują internauci. Dzięki temu reklamodawcy zyskują możliwość:

  • dodawania kilku nagłówków do reklamy jednocześnie – Google Ads równocześnie testuje kilka kombinacji, sprawdzając, które z nich sprawdzają się najlepiej,
  • tworzenia dłuższych tekstów reklamy, które można dowolnie dostosowywać do nagłówków,
  • generowania wielu różnych kombinacji reklam, które zachowują optymalny i dostosowany do wymagań użytkownika sens w każdym zestawieniu,
  • korzystania ze wstawiania lokalizacji,
  • używania inteligentnego określania stawek i słów kluczowych w dopasowaniu przybliżonym.

Dzięki temu Google może na bieżąco i znacznie skuteczniej dostosowywać treść wyświetlanej reklamy do słów kluczowych wpisywanych przez internautów. Czy jest to skuteczne? Logika wskazywałaby na to, że tak.
Przede wszystkim, elastyczne reklamy pasują do większej liczby zapytań i pozwalają dotrzeć do szerszego grona klientów. W efekcie reklama nie tylko „klika się” lepiej, ale też mniej jest kliknięć pustych. Dane Google pokazują, że średnio reklamodawcy uzyskują aż o 9% większą konwersję1. Trzeba przyznać, że to liczba dość imponująca, jak na jedną aktualizację.

Nowe rozszerzenie reklamy Google Ads – Twoi klienci skontaktują się z Tobą łatwiej

Druga nowość w Google Ads to bardziej bezpośrednie ułatwienie życia internautom. Od teraz reklamodawca może dodać rozszerzenie formularza kontaktowego tak, by wyświetlał się użytkownikowi Google z poziomu reklamy, bez wchodzenia na stronę. Kliknięcie linka nie przekierowuje go na stronę docelową, ale wyświetli dość rozbudowany formularz kontaktu.
Docelowo ma to ułatwić sprawę klientom zdecydowanym. Takim, którzy poszukują konkretnej usługi i są zdeterminowani z niej skorzystać. W ten sposób ewidentnie oszczędzają czas – nie muszą ani wchodzić na stronę, ani szukać odpowiedniej zakładki. Otrzymują też dużą wygodę, zwłaszcza jeśli korzystają z urządzeń mobilnych.
Choć nie powinniśmy raczej spodziewać się tak spektakularnych efektów, jak w przypadku elastycznych reklam w wyszukiwarce, to niewątpliwie trzeba uznać to rozszerzenie za narzędzie przydatne. Pozwoli skrócić drogę internauty do uzyskania pożądanej informacji. Im jest ona krótsza, tym lepiej i dla klienta, i dla reklamodawcy.

1 Wewnętrzne globalne dane Google z okresu 18 lipca 2020 r. – 1 sierpnia 2020 r. [w: https://support.google.com/google-ads/answer/10434300]